SWETERKOWE PAZNOKCIE KROK PO KROKU

SWETERKOWE PAZNOKCIE KROK PO KROKU

Sweterkowe paznokcie to hit tej jesieni i zimy. Wzór na paznokciach przypomina fakturę grubego, wełnianego swetra. Najfajniejsze jest to, że wzór jest wypukły, trójwymiarowy. Kilka dni temu wrzuciłam na Instagram

Przygotowujemy paznokcie tak jak do zwykłego manicure hybrydowego. Zmiękczamy i odsuwamy skórki oraz odtłuszczamy płytkę cleanerem. Można jeszcze delikatnie zmatowić płytkę paznokcia blokiem polerskim, ale ja tego nie robię, żeby dodatkowo nie niszczyć paznokci. Wybieramy kolor i robimy zwykły

Następnie wybieramy wzór jaki chcemy stworzyć na paznokciach. Jeśli macie Instagram to polecam hasztag #knittednails, który jest prawdziwą kopalnią inspiracji. Jeśli już wybierzemy interesujący nas wzór, odtwarzamy go na paznokciu...

Dalej

LISTOPAD NA INSTAGRAMIE

LISTOPAD NA INSTAGRAMIE

Listopad już za nami. Ja odliczam dni do świąt. W tym miesiącu na blogu było mnie mało, ale na Instagramie byłam niemal codziennie. Totalnie się wkręciłam, to zdecydowanie moja ulubiona platforma. Początek listopada – wiadomo, wizyty na cmentarzu. Jak co roku wybrałam się w rodzinne strony i odwiedziłam tych, których nie ma już na tym świecie. Jednym z moich ulubionych odcieni na jesień to kolor Plum firmy Semilac. Tym zdjęciem wygrałam również konkurs dla uczestników konferencji Meet Beauty.

Nic tak nie poprawia humoru jak świeże kwiaty, zwłaszcza róże. A do tego pyszna kawa. Staram się codziennie celebrować tę chwilę.

W końcu spełniłam jedną z moich kosmetycznych zachcianek i mam toaletkę. Zdecydowałam się na model Malm z Ikea. Nabyłam też hula-hop...

Dalej

4 POMYSŁY NA DYNIĘ

4 POMYSŁY NA DYNIĘ

Warzywo, które jako pierwsze przychodzi mi do głowy, kiedy myślę o jesieni to dynia. Sezon na dynię powoli już się kończy, coraz rzadziej widzę ją w sklepach. Jest to więc ostatni dzwonek, aby spróbować jakiegoś dania z dynią w roli głównej. Tej jesieni dyni było bardzo dużo w mojej kuchni. Podzielę się z Wami moimi ulubionymi pomysłami na wykorzystanie dyni w kuchni. Zobaczcie sami!

Zupa krem z dynii

Składniki:

  • 1 kg dyni
  • 2 cebule
  • marchewka
  • bulion
  • papryka ostra
  • pieprz, sól

Dynię obieramy ze skóry, wyjmujemy nasiona i kroimy w kostkę. W garnku podsmażamy cebulę pokrojoną w kostkę. Dodajemy pokrojoną wcześniej marchewkę i dynię, a następnie zalewamy bulionem (do poziomu warzyw). Gotujemy pod przykryciem około 20 min, aż warzywa będą miękkie...

Dalej

MOJA PIELĘGNACJA W SEZONIE JESIEŃ-ZIMA

MOJA PIELĘGNACJA W SEZONIE JESIEŃ-ZIMA

Nigdy nie byłam specjalistą od pielęgnacji. Używam podstawowych produktów, a najlepiej jeśli jakiś kosmetyk jest wielofunkcyjny. Staram się unikać posiadania kilku podobnych kosmetyków, ale wiadomo jak to bywa w życiu kosmetykomaniaczki. Nadal nie zlikwidowałam kosmetycznej poczekalni,  niemal codziennie walczę, aby nic tam nie przybyło (podczas ostatnich promocji nawet nie spojrzałam w stronę Rossmanna). Dążę do pewnego  minimalizmu w tej kwestii i staram się używać sprawdzonych produktów. Moja pielęgnacja jest naprawdę prosta, od kilku miesięcy nie mam też większych problemów z cerą, więc wszystko wskazuje na to, że pielęgnacja jest prosta i skuteczna.

Pielęgnacja twarzy to obszar o który dbam najbardziej, wiadomo...

Dalej

JESIENNY MANI – BERRY NUDE I GREY

JESIENNY MANI – BERRY NUDE I GREY

Manicure hybrydowy zdominował urodową część bloga. No ale nic na to nie poradzę, kocham hybrydy i chcę się dzielić z Wami niemal każdym wykonanym zdobieniem. Tym razem postawiłam na zdecydowanie więcej niż jeden kolor. Lubię połączenie wielu kolorów, ale też często po prostu ciężko mi się zdecydować i wybrać jeden, dlatego łączę różne odcienie.

Połączyłam kolor 005 Berry Nude z dwoma odcieniami szarości: 017 Grey i 140 Little Stone na kciuku. Berry Nude to bardzo ciekawy kolor, trudno mi go opisać. To dość ciemny, brudny róż. Bardzo zgaszony odcień, ale dość wyrazisty. Jest czymś więcej niż klasyczny nudziakowy odcień, ale zarazem czymś mniej niż klasyczna, intensywna czerwień. Zdecydowanie odcień na tą porę roku...

Dalej

KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY JESIENI

KOSMETYCZNI ULUBIEŃCY JESIENI

Jesień ma się już ku końcowi, przynajmniej ta piękna, słoneczna część jesieni. Dlatego pozwoliłam już sobie na małe podsumowanie kosmetyków, po które najczęściej sięgałam przez ostatnie kilka tygodni. Jesień w moim wydaniu była pełna kolorów. Ciemnych, przygaszonych, matowych jak również z połyskiem, zobaczcie sami!

Moim pierwszym ulubieńcem, używanym niemal codziennie jest paleta Urban Decay Naked Smoky. Dwanaście przepięknych cieni, to zdecydowanie moja kolorystyka. Najczęściej na całą powiekę nakładałam najjaśniejszy, matowy cień Thitreen, w załamanie powieki cień Password, czyli matowa, brudna szarość. W zewnętrzny kącik coś ciemniejszego i taki cały mój makijaż. Czasem pojawiała się też kreska, ale również przydymiona, roztarta cieniem...

Dalej

LISTY DO M 2 – CZY WARTO PÓJŚĆ DO KINA?

LISTY DO M 2 – CZY WARTO PÓJŚĆ DO KINA?

Jak każda kobieta lubię od czasu do czasu obejrzeć komedię romantyczną. W polskich tego typu produkcjach romantyzmu jest dość sporo, komedii natomiast niewiele. Listy do M to jeden z niewielu filmów, który potrafił mnie rozśmieszyć. Oglądałam go kilka razy, nawet ostatnio leciał w telewizji. Przypadek? – Nie sądzę. Dlatego też nie mogłam doczekać się drugiej części, licząc że będzie tak samo dobra, a nawet lepsza.

Listy do M 2 są oczywiście kontynuacją pierwszej części i warto ją wcześniej zobaczyć, aby zrozumieć fabułę. Większość wątków z pierwszej części ma swój ciąg dalszy. Zabrakło mi jednak epizodu z Kacprem, który w pierwszej części ukradł Karolakowi telefon. Poza tym zostały dołożone nowe postacie...

Dalej

PAŹDZIERNIK NA INSTAGRAMIE

PAŹDZIERNIK NA INSTAGRAMIE

Mój instagram przeżywa swoją drugą młodość. Zdecydowanie jest to kanał, w którym jestem najbardziej aktywna. Zdjęcie pojawiają się niemal codziennie i  sprawia mi to ogromną frajdę!

Październik był miesiącem sporych zmian w naszym życiu. Wyprowadziliśmy się z Krakowa i mieszkamy teraz na śląsku. To była moja pierwsza wizyta w nowym miejscu. Tak właśnie oczekujemy na właściciela mieszkania do wynajęcia – niczym para nastolatków. W październiku nie tylko zmieniłam miejsce zamieszkania, ale również telefon. Na zdjęciu moja ukochana, różowa nokia – miałam ją przez ponad 4 lata!

W końcu wybrałam się na Orzechy laskowe, prawie prosto z drzewa – pycha. Mój nowy telefon Samsung A3. Kolor najważniejszy, różowe zamieniłam na złote.

Moje paznokc...

Dalej

BIELENDA MEZO SERUM – AKTYWNE SERUM NAWILŻAJĄCE

BIELENDA MEZO SERUM – AKTYWNE SERUM NAWILŻAJĄCE

Dwa lata temu nie wiedziałam do czego służy serum, jak i po co je stosować. Teraz jest stałym elementem mojej pielęgnacji. Bardzo lubię ten rodzaj produktu i nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji bez użycia serum. Serum jest produktem skoncentrowanym, czyli działa lepiej niż krem. Nie ma jednak właściwości ochronnych, dlatego po aplikacji serum i tak musimy nałożyć krem na twarz. Muszę przyznać, że nadal zdarza mi się po prostu umyć twarz i pójść spać, bez nawilżania twarzy. Po kilku takich dniach lenistwa serum ratuje moją skórę.

Produkt jest zamknięty w standardowej szklanej butelce o pojemności 30 ml. Do jego aplikacji służy pipeta. Serum Bielenda ma dość płynnę, lejącą się konsystencję. Kiedy aplikuję kroplę na czoło, szybko spływa na nos...

Dalej

IDEALNY JESIENNY ODCIEŃ – PLUM

IDEALNY JESIENNY ODCIEŃ – PLUM

Jesienią mam ochotę na trochę inne odcienie niż latem. Teraz wybieram ciemniejsze odcienie. Jednym z takich kolorów idealnych na jesień jest fiolet. W poprzednich sezonach zazwyczaj był to odcień Essie Bahama mama. Teraz szukam jego odpowiednika w lakierach hybrydowych. Mój pierwszy wybór padł na odcień 015 Plum firmy Semilac.

Plum to piękny głęboki odcień fioletu. Wpada delikatnie w burgund, śliwkę. Jest na tyle ciemny, że z daleka wygląda niemal jak czarny. Idealnie oddaje mój jesienny nastrój. Serdeczny palec delikatnie ozdobiłam złotym bursztynowym odcieniem Royal Gold, dołożyłam też odrobinę czerwonego. Chciałam stworzyć coś na kształt liścia, wyszły po prostu maziaje. Ale moim zdaniem też wygląda to nieźle.

Swoją drogą paznokcie zrobiłam 4 dni ...

Dalej